Ndz. 17 lipca 2011, godz. 10:00
Dystans: 53km
Trasę zaplanowaną na dziś zamierzamy pokonać sprawnie bez zbędnych przestojów. Ruszamy o godzinie 10:00, spod Witawy. Pogoda słoneczna, bardzo ciepło, tak jak zapowiadali w prognozie pogody dzień wcześniej - trafili.. choć jeszcze dwa dni wcześniej Pani w tv straszyła deszczem =P Ponieważ wyjątkowo nikt nie wziął aparatu fotograficznego, udaje nam się utrzymywać tempo powyżej 20km/h.. przynajmniej większość drogi do Bieszkowic. Trasa wydawać by się mogła dobrze znana, bo jej krótsze czy dłuższe odcinki pokonywaliśmy przy okazji innych wycieczek, a jednak udaje nam się zgubić wyznaczoną ścieżkę i koniec końców nad jeziorko wyjeżdżamy w nieco innym miejscu niż planowaliśmy. Mijając tłumy ludzi, cofamy się na chwilkę do sklepu, który przegapiliśmy, uzupełniamy zapasy płynów, i wracamy nad jezioro w poszukiwaniu wolnego miejsca nad jego brzegiem. Przerwa zajmuje nam niecałą godzinę. Ruszamy dalej. Trzymanie się wyznaczonej trasy nie sprawia problemu aż do odcinka przy jeziorze Wyspowo, przed Zbychowem. Okazał się on znacznie gęściej zabudowany domkami letniskowymi niż to wynikało z lektury google maps, do tego każdy domek skrupulatnie ogrodzony płotem, przez co jedyna możliwa trasa wiodła główną alejką między zabudowaniami. Gdy wydostajemy się z gęstwiny domków, dalszy odcinek pokonujemy zgodnie z planem, a końcówkę celowo modyfikujemy, i do samej Rumi dojeżdżamy skrajem lasu. Teraz spokojnym tempem kierujemy się miastem w stronę Gdyni.
Linki: - mapa -
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
a gdzie zdjęcia?
OdpowiedzUsuńa no nikt aparatu nie miał.. dziwnie tak, ale przynajmniej tempo można było trzymać ;]
OdpowiedzUsuń